03.08.2018

Błąd powierzchniowych relacji


Współcześnie wiele osób stroni od uczuciowego zaangażowania. Życie w ciągłym biegu, strach i egoistyczna pogoń za korzyściami materialnymi determinują traktowanie związku jedynie jako formę rozrywki. A powierzchowność więzi niemal zawsze idzie w parze z manipulacją…

 

 

Nie bój się wyznań

 

Ważne jest nadanie związkowi głębi – do czego pierwszy krok stanowi zdefiniowanie łączących partnerów uczuć. Wbrew pozorom, same działania to troszkę za mało. Potrzebna jest szczera deklaracja, która pozwoli poczuć komfort i rozwieje wszelkie wątpliwości. Będzie ona sygnałem, że związek dojrzał i może wejść w poważniejszą fazę. Odkładanie tego momentu może mieć działanie destrukcyjne. Prędzej czy później zaistnieją bowiem iluzje czy negatywne w skutkach “pomysły”.

 

 

Więcej niż przedmiot

 

Należy pamiętać, że każdy z nas ma własne uczucia. Nie można traktować drugiej strony jak narzędzia do zaspokajania własnych potrzeb. Godzi to w poczucie wartości i człowieczeństwa. W toksycznych związkach relacja oparta na uprzedmiotowianiu występuje dość często, a towarzyszące jej niska samoocena i emocjonalne uzależnienie zdają się wręcz akceptowalne. Człowiek zasługuje jednak na więcej, zasługuj na miłość, zaufanie, akceptację i poczucie bezpieczeństwa.

 

 

Przyjaźń czy coś więcej?

 

Przyjaźń z dodatkowymi korzyściami… Ta kusząca idea spotkała się z dużym zainteresowaniem i poparciem. Czy jednak wszyscy wstąpili w tego typu relacje w sposób oparty na własnych pragnieniach? Zaryzykować można stwierdzenie, że w wielu wypadkach była to po prostu forma ucieczki przed perspektywą zmierzenia się z miłością dopóki śmierć nas nie rozłączy.

 

Takie związki nie trwają długą. Początkowa fascynacja w dłuższej perspektywie jest bardzo krucha. Przekonujemy się, że wybrana wcześniej koncepcja nie była tą właściwą, ale trudno jest też wkroczyć na nowy grunt.

 

 

Głębia relacji wymaga wytyczenia pewnych granic, z którymi zyskujemy pewność względem siebie i partnera. Jedynie w ten sposób odkryjemy nasze prawdziwe pragnienia i będziemy mogli pokonać targającą nami pustkę. Nie bójmy się rozmawiać o naszych uczuciach i oczekiwaniach.